Istotny czynnik - cena

Jednym z najważniejszych kryteriów, na które każdy nabywca zwraca uwagę przy podejmowaniu decyzji o zakupie towaru, jest jego cena. Oczywiście najpierw analizujemy cały zestaw danych technicznych, a jeśli to byłby produkt używany – to stopień jego zużycia. Ale i tak na samym końcu decyzję na TAK lub NIE determinuje cena.

Nie inaczej jest w przypadku artykułu, jakim jest telefon komórkowy. Tutaj cena jest uzależniona przynajmniej od kilku czynników, takich jak:

  • marka telefonu
  • liczba funkcji, które posiada aparat
  • wykonanie telefonu – jego obudowa i wykończenie
  • system operacyjny, na jakim oparte jest działanie aparatu
  • rodzaj akumulatora (baterii)

Seniorfon – zawsze w przystępnej cenie

Wiele osób narzeka, iż aparaty komórkowe są ciągle za drogie. Pomimo wzrastającej konkurencji i powstających ciągle nowych marek, ceny nie zawsze przystają do zasobności portfela przeciętnego Kowalskiego.

Zupełnie inaczej sprawy się mają, jeżeli chodzi o telefon dla seniora. Tutaj cena jest - oprócz wielu innych zalet – jednym z największych magnesów przy podejmowaniu decyzji. Jak już wcześniej wspomniałem, to między innymi liczba posiadanych funkcji determinuje cenę telefonu komórkowego. A więc idąc tym tropem, telefon komórkowy dla seniora nie może, i nie powinien być drogi, bo jest nie skomplikowany! I tak faktycznie jest.

Modele telefonów dla babci i dziadka

Wymieńmy kilka różnych modeli komórek dla starszych i ich ceny na rynku:

  • myPhone 1040 – już od 160 pln
  • Barel S100 – już od 119 pln
  • Maxcom MM430 – już od 122 pln
  • Trak CP-070 – od 139 pln
  • Emporia Time – od 279 pln

Solidny aparat poniżej dwóch "stówek"

Jak widać z wyżej podanego zestawienia, najtańsze aparaty kosztują już niewiele powyżej stu złotych, a większość z telefonów mieści się w przedziale od 100 do 200 złotych. Ci, którzy nigdy nie mieli w ręku żadnego myPhone’a, czy też aparatu firmy Maxcom, od razu zapytają o ich jakość. No bo przecież coś tak taniego, to musi być niezły "szajs". Ale akurat jest zupełnie odwrotnie, albowiem za bardzo przystępną cenę, mamy do dyspozycji naprawdę solidne aparaty. I mówię tutaj ogólnie o wszystkich wymienionych firmach, nie faworyzując żadnej z nich.

Jak już wcześniej wspomniałem, możliwość sprzedaży w tak przystępnych cenach wiąże się przede wszystkim z małą ilością "bajerów", jakimi obdarzone lub też, jak kto woli, nie obdarzone są "seniorfony".

System operacyjny telefonów dla naszych dziadków i babć jest tak prosty, że tutaj wręcz nieprzyzwoitym byłoby windowanie ceny.

Producentom aparatów dla grupy osób powyżej 55 roku życia bardzo zależało, żeby cena została dostosowana do kieszeni tych ludzi. I tak się udało. Niestety nie żyjemy w wysoko cywilizowanym zachodnim kraju i każdy, a szczególnie osoby starsze, przy jakimkolwiek zakupie trzymają się za kieszeń.